Woron Kolarzyna sięgnie po kolarski Rekord Polski
25 kwietnia 2026 roku w Zamościu rozpocznie się próba pobicia Rekordu Polski w kategorii „Najdłuższy dystans pokonany rowerem w ciągu miesiąca”. Paweł Woronowicz, znany również jako „Woron Kolarzyna”, aby zostać nowym rekordzistą, będzie musiał pokonać co najmniej 10 045 km w 30 dni.
Próba rozpocznie się około godziny 8:00 rano 25 kwietnia i potrwa do 8:00 dnia 25 maja 2026 roku. Areną zmagań będzie Zamość i jego okolice. To właśnie tam Paweł planuje codziennie wsiadać na rower, by konsekwentnie budować wynik, który ma dać mu nowy Rekord Polski.
Dla Pawła Woronowicza nie jest to przypadkowy projekt. Jak sam podkreśla, od lat testuje granice własnej wytrzymałości w kolarstwie długodystansowym. Nie chodzi o jednorazowy zryw, lecz o proces – systematyczne przesuwanie granic możliwości organizmu i psychiki.
Próba pobicia rekordu będzie dla mnie sprawdzianem, w którym chcę przeskoczyć kolejną poprzeczkę – zmierzyć się z wysiłkiem postrzeganym jako w pewnym sensie nadludzki, a jednocześnie sprowadzającym się do czegoś bardzo prostego i zwyczajnego: codziennej jazdy na rowerze, dzień po dniu.
W środowisku kolarskim ultra oraz w mediach społecznościowych funkcjonuje jako „Woron Kolarzyna”. Na swoich kanałach – m.in. na YouTube oraz Instagramie – dokumentuje treningi i starty, pokazując kulisy długodystansowej jazdy, zmęczenie, kryzysy, ale też satysfakcję płynącą z konsekwencji. Paweł przygotowania realizuje samodzielnie, łącząc je z codziennym życiem i pracą zawodową.
Rekord w tej kategorii wymaga nie tylko siły fizycznej, ale przede wszystkim umiejętności zarządzania wysiłkiem przez długi czas. To nie wyścig jednodniowy ani kilkudniowy ultramaraton – to miesiąc systematycznej pracy.
Kwiecień i maj 2026 zapowiadają się więc wyjątkowo intensywnie – nie tylko dla samego zawodnika, ale również dla wszystkich, którzy będą śledzić jego codzienną walkę z kilometrami.
