Trasa po rekord – 72 godziny rowerem miejskim
26 czerwca 2025 roku rozpocznie się próba bicia Rekordu Polski w kategorii „Największy dystans pokonany rowerem miejskim w 72 godziny„. Sebastian Nowacki, 32-letni policjant z Warszawy, zamierza przejechać aż 1050 kilometrów z Płocka do Otynia, nie robiąc przerw na sen i jadąc praktycznie non stop.
To nie tylko sportowe wyzwanie, ale przede wszystkim akcja o głębokim, charytatywnym wymiarze – cała inicjatywa ma na celu wsparcie rehabilitacji Marka, pracownika cywilnego Komendy Głównej Policji, który niedawno doznał rozległego udaru mózgu.
Sebastian Nowacki nie jest debiutantem w tego typu przedsięwzięciach – poprzedni rekord w tej kategorii również należał do niego, kiedy w 2023 roku przejechał ponad 703 km na trasie Zakopane–Płock. Aktualny Rekord Polski, należący do Krzysztofa Fechnera, wynosi 1016 km. Nowacki planuje nie tylko pobić ten wynik, ale także przekroczyć magiczną granicę 1050 km, jadąc na rowerze miejskim ważącym ponad 20 kilogramów – znacznie cięższym i mniej zwrotnym niż typowe rowery szosowe.

Start rajdu zaplanowano na 26 czerwca o godzinie 18:00 na Starym Rynku w Płocku, a meta znajdzie się w Otyniu, gdzie lokalna społeczność oraz władze gminy aktywnie wspierają akcję i promują rowerową rywalizację w ramach ogólnopolskiej inicjatywy Rowerowa Stolica Polski. Na trasie do Nowackiego mają dołączać funkcjonariusze policji, straży pożarnej oraz amatorzy rowerowych wypraw, którzy chcą nie tylko wspierać rekordzistę, ale także dołożyć swoją cegiełkę do zbiórki na rzecz Marka.
W ten sportowy sposób chcę zwrócić uwagę na trudną sytuację zdrowotną Marka, mojego kolegi z pracy, i wesprzeć zbiórkę pieniędzy na jego rehabilitację po przebytym udarze mózgu – mówi Sebastian.
Dodaje również, że „nieustannie namawia do aktywności fizycznej, do kręcenia rowerowych kilometrów” i liczy, że tym razem jego wyczyn zainspiruje jeszcze więcej osób do ruchu oraz do pomocy innym.
Trasa rajdu będzie wymagająca zarówno fizycznie, jak i psychicznie – jazda bez snu przez trzy doby, na rowerze miejskim, w zmiennych warunkach pogodowych i terenowych, to wyzwanie dla najbardziej wytrwałych. Jednak dla Nowackiego najważniejsze jest przesłanie akcji: solidarność, wsparcie i pokazanie, że nawet ekstremalny wysiłek może mieć realny wpływ na życie drugiego człowieka.
