
Ten rekordowy swing dance był nie tylko popisem tanecznych umiejętności, lecz przede wszystkim symbolem współpracy, energii oraz siły entuzjazmu. Poznaj rekordzistów Guinnessa w kategorii „Najwięcej osób tańczących swinga”.
Aktualny rekord Guinnessa
Cowboy Country Swing Club, 2015
30 kwietnia 2015 roku w Laramie w USA, padł nowy rekord Guinnessa w kategorii „Najwięcej osób tańczących swinga„. W wydarzeniu, które zorganizował uniwersytecki klub Cowboy Country Swing Club, wzięło udział aż 1184 tancerzy, którzy jednocześnie tańczyli swing na terenie University of Wyoming.
Przez wiele miesięcy studenci i miłośnicy tańca przygotowywali się do tego dnia, trenując choreografię, zbierając zgłoszenia i motywując kolejne osoby do wspólnego udziału w tej niezwykłej próbie.
Cowboy Country Swing Club, jako studencka organizacja zrzeszająca entuzjastów tańca, postawił sobie ambitny cel nie tylko pobicia dotychczasowego rekordu, ale i integracji społeczności akademickiej oraz lokalnych mieszkańców.
Dzięki zaangażowaniu setek uczestników i wolontariuszy udało się sprawnie przeprowadzić wydarzenie pod czujnym okiem oficjalnych sędziów Guinness World Records, którzy po weryfikacji potwierdzili ustanowienie światowego rekordu.
Poprzedni rekord Guinnessa
Amerykański klub miłośników swinga, 2012
Z myślą o zdobyciu cennego doświadczenia przed nadchodącą zabawą sylwestrową, amerykański klub miłośników swinga w mieście Grand Rapids w stanie Michigan podjął się próby pobicia rekordu Guinessa w kategorii na największą grupę tańczących osób.

Na wydarzeniu odbywającym się w głównym parku miasta stawiło się aż 756 tancerzy. Ich zadaniem było dobrać się w pary i przez pięć nieprzerwanych minut tańczyć wspólnie swinga.
„Ludzie w Grand Rapids uwielbiają się ruszać! W niemalże każdą letnią noc w parku gromadzą się prawdziwe tłumy, budując tym samym reputację miasta otwartego na taniec i dobrą zabawę”, komentuje lokalne radio.
„Dosłownie zmietliśmy poprzedni rekord Guinessa z powierzchni ziemi. 291 tancerzy to prawie nic w porównaniu z tym ogromnym tłumem, który pojawił się u nas”, komentuje organizator wydarzenia, pan Steve Zaagman.
„W porze zimowej, ludzie zmuszeni są przenieść się pod ciepły dach, jednak ich chęć do tańczenia swinga wcale nie słabnie”, dodaje.






















