pixel

Najszybsze holowanie przyczepy kempingowej – rekord Guinnessa

Biały pikap GMC ciągnie przyczepę kempingową po wyschniętym jeziorze El Mirage

Na polskiej autostradzie samochód osobowy z przyczepą może jechać najwyżej 80 km/h. Jak szybko da się pędzić z kanciastym domkiem na kółkach, który stawia ogromny opór powietrza? Jason Sands, dziennikarz amerykańskiego magazynu „Diesel Power”, sprawdził to na wyschniętym dnie jeziora w Kalifornii w Stanach Zjednoczonych. Jego pikap ciągnął seryjną przyczepę kempingową prawie trzy razy szybciej, niż pozwalają polskie przepisy. Zobacz, jaka jest rekordowa prędkość przyczepy kempingowej i kto wcześniej miał rekord Guinnessa w kategorii „Najszybsze holowanie przyczepy kempingowej”.

Aktualny rekord Guinnessa

Jason Sands, 2012

23 sierpnia 2012 roku Jason Sands ze Stanów Zjednoczonych pobił rekord Guinnessa w kategorii „Najszybsze holowanie przyczepy kempingowej”. Na wyschniętym jeziorze El Mirage na pustyni Mojave w Kalifornii w Stanach Zjednoczonych jego pikap GMC 2500HD rozpędził przyczepę kempingową Carson Kalispell do 228,523 km/h (141,998 mph)!

Próbę sfilmowano na potrzeby internetowego programu motoryzacyjnego „The Downshift”. Zespół uznał, że do pokonania oporu powietrza, jaki stawia kanciasta przyczepa, potrzeba około 1000 koni mechanicznych. Tyle mocy wycisnęli z silnika wysokoprężnego mechanicy, którzy zamontowali w nim dwie turbosprężarki i wydajniejszą chłodnicę powietrza doładowującego. Podczas przejazdu moc silnika zwiększał dodatkowo podtlenek azotu, czyli popularne nitro.

Przyczepa była seryjnym egzemplarzem prosto z fabryki. Wymieniono tylko koła. Oryginalne ogumienie zastąpiły mocniejsze felgi i opony z indeksem prędkości V, dopuszczone do jazdy z prędkością 240 km/h.

Pikap GMC 2500HD Jasona Sandsa z przyczepą kempingową Carson Kalispell

Według zasad Guinness World Records liczy się prędkość samochodu ciągnącego standardową przyczepę kempingową, a próbę podejmuje jedna osoba. Przyczepa musi być pełnowymiarowa i zbudowana z myślą o mieszkaniu albo biwakowaniu. W środku dorosły o wzroście 173 cm ma móc stanąć wyprostowany i położyć się w poprzek przyczepy.

Za kierownicą nie usiadł zawodowy kierowca. Sands tłumaczył w filmie, że ludzi, którzy zawodowo holują przyczepy z prędkością ponad 100 mil na godzinę, po prostu nie ma. Przyznał też, że przed startem najbardziej bał się o własne życie.

Poprzedni rekord Guinnessa

Eugene Herbert, 2003

Przez prawie dziewięć lat rekord należał do Eugene’a Herberta z Republiki Południowej Afryki. 24 października 2003 roku w bazie lotniczej Hoedspruit w RPA rozpędził Mercedesa S600 ze standardową przyczepą kempingową do 223,881 km/h (139,113 mph).

Pod maską limuzyny pracował silnik V12 o pojemności 5,5 litra z dwiema turbosprężarkami. Próbę wspierała firma Gypsey, a pas startowy bazy w Hoedspruit miał 3 km długości. Sands poprawił wynik Herberta o 4,642 km/h.

To jednak nie jedyny rekord Guinnessa, w którym samochód ciągnie coś nietypowego. Zobacz też najcięższy samolot pociągnięty przez samochód seryjny.

5/5 - (3 votes)