
Rekord Guinnessa w kategorii „Największa kolekcja puszek Coca-Coli” to fascynujący zbiór liczący kilkanaście tysięcy unikatowych egzemplarzy. Rekordzista poświęcił lata na gromadzenie wyjątkowych przedmiotów, które odzwierciedlają bogatą historię i kulturowe znaczenie marki na przestrzeni dekad.
Aktualny rekord Guinnessa
Gary Feng, 2020
Do 15 lutego 2020 roku Kanadyjczyk Gary Feng z Ontario zgromadził 11 308 puszek Coca-Cola z 108 krajów, pobijając rekord Guinnessa w kategorii „Największa kolekcja puszek Coca-Coli”.
Gary zaczął kolekcjonować puszki w 2003 roku, napędzany miłością do marki, która dla niego symbolizuje kulturę i historię. Jego zbiory obejmują puszkę z 1955 roku – pierwszą aluminiową Coca-Colę przypominającą puszkę zupy – oraz edycję z 1967 roku, pierwszą w pełni aluminiową. Szczególną dumą są puszki kosmiczne: amerykańska z promu Challenger (1985) i rzadsza rosyjska z stacji Mir (1991), zaprojektowane specjalnie do warunków panujących w kosmosie.

Kolekcja kryje takie perełki jak puszka Stranger Things – nigdy nie była w sprzedaży, trafiła tylko do influencerów w pudełku z tajnym dokumentem. Inne skarby to edycja Big Mac na 50-lecie burgera oraz puszka upamiętniająca spotkanie Kim Jong una i Donalda Trumpa – fana Diet Coke, który wypijał 12 puszek dziennie.

Ściana amerykańskich puszek celebruje otwarcia fabryk i prywatne wesela pracowników, a cały jeden pokój poświęcony jest piłce nożnej – od Mundialu po Igrzyska Olimpijskie, w tym rzadka puszka z Chicago 2016.
Zbiór Gary’ego to żywe archiwum ewolucji designu, wydarzeń sportowych (Coca-Cola wspiera IO od 1928) i globalnych edycji limitowanych, takich jak chińskie z okazji Nowego Roku czy afrykańskie na niepodległość. Pokazuje, jak codzienny napój stał się nośnikiem historii.
Coca-Cola to nie tylko napój, to kultura i historia – podkreśla kolekcjoner.
Gary marzy o puszce z własnym zdjęciem i nie zamierza ustawać w staraniach o nią.
Poprzedni rekord Guinnessa
David Andreani, 2014
Największa kolekcja puszek Coca Coli należy do Davida Andreaniego z Włoch. W ciągu 32 lat udało mu się zgromadzić dokładnie 10 558 unikalnych, niepowtarzających się egzemplarzy. Wyczyn Davida trafił też do najnowszego wydania Księgi Rekordów Guinnessa.
Włoch rozpoczął zbieranie puszek w wieku 5 lat. Na początku rekordowa kolekcja nabierała tempa głównie dzięki zagranicznym wycieczkom ojca Davida. Z każdej bowiem podróży przywoził synowi kilka niecodziennych wzorów.

Dziś w kolekcji Davida znajdują się puszki z 87 krajów. Każda sztuka została opróżniona z płynu poprzez wywiercenie mikro otworu w podstawie. W przeciwnym wypadku pozostawione na wystawie mogłyby wybuchnąć.
Pomimo że jego Coca Cola puszki zdobyły już rekord Guinnessa, Włoch nie przestał ich zbierać. Na swojej stronie internetowej regularnie umieszcza zapytania o możliwość zamiany lub odkupienia brakujących puszek od innych kolekcjonerów. Szuka limitowanych edycji oraz egzemplarzy, które w ogóle nie trafiły do sklepów. Wśród nich są złote i srebrne puszki wypuszczane w pojedynczych krajach z okazji Świąt Bożego Narodzenia, ważnych wydarzeń sportowych lub innych, często prywatnych imprez na bardzo małą skalę.
Najrzadsze, złote puszki mogą kosztować nawet 1000 – 1500 złotych.




















