
Za 78. równoleżnikiem, w fiordach Spitsbergenu, do bieguna północnego zostaje około 1300 km. Woda ma tu nawet w środku lata nieco ponad 4°C, a wokół pływaka stoją lodowce i dryfują góry lodowe. Jak daleko na północ może popłynąć kobieta w samym kostiumie, czepku i okularkach? Przez dziewięć lat najlepszą odpowiedź na to pytanie miała Polka. W lipcu 2026 roku dwie pływaczki przesunęły tę granicę w kategorii „Najdalej na północ wysunięte pływanie lodowe (kobieta)”. Zobacz, kto pobił rekord!
Aktualny rekord Guinnessa
Arleen Gonzalez Perez i Natascha Venter, 2026
22 lipca 2026 roku w fiordzie Ekmanfjorden na Spitsbergenie Arleen Gonzalez Perez z Meksyku i Natascha Venter z Republiki Południowej Afryki przepłynęły dystans lodowy na szerokości geograficznej aż 78,67°N. Obie pobiły tym samym rekord Guinnessa w kategorii „Najdalej na północ wysunięte pływanie lodowe (kobieta)”. Woda miała 4,26°C.
Wyniki zatwierdziła International Ice Swimming Association (IISA), organizacja, która ustala zasady pływania lodowego i weryfikuje takie próby. Według jej regulaminu woda musi mieć poniżej 5°C, a pływaczka może mieć na sobie wyłącznie kostium kąpielowy, czepek i okularki, bez pianki i bez dodatkowej ochrony przed zimnem.

Arleen Gonzalez Perez przepłynęła tego dnia aż 3,1 km, a według tabeli IISA zajęło jej to 58 minut i 12 sekund. Przez cały czas towarzyszyła jej załoga łodzi, która trzymała ją na pasie asekuracyjnym, żeby w razie kłopotów móc ją szybko wyciągnąć z wody. Ten sam przepływ dał Meksykance drugi rekord Guinnessa, w kategorii „Najdłuższy dystans przepłynięty w lodowatej wodzie w regionie polarnym (kobieta)”.
Natascha Venter pokonała w Ekmanfjorden 1,3 km w 29 minut i 16 sekund. Dzień wcześniej obie pływaczki przepłynęły po 1,71 km w zatoce Borebukta, a Arleen miała za sobą jeszcze przepływ na 1,1 km z 18 lipca.
Arleen Gonzalez Perez pochodzi z miasta Meksyk i ukończyła zarządzanie przedsiębiorstwem. Zaczynała od pływania długodystansowego na wodach otwartych. W 2016 roku zdobyła Potrójną Koronę, czyli przepłynęła kanał La Manche i kanał Catalina oraz opłynęła Manhattan. W 2019 roku jako pierwsza Latynoamerykanka przepłynęła Cieśninę Magellana, w wodzie o średniej temperaturze 4,8°C. W lutym 2024 roku jako pierwsza Meksykanka pokonała 1 km w wodach Antarktyki.
W Meksyku nie ma zamarzniętych jezior, więc do Arktyki przygotowywała się w plastikowym basenie, do którego wsypywała około 1,5 tony lodu. Trenowała w nim o 22:00 albo o 3:00 w nocy, żeby choć trochę zbliżyć się do warunków na Svalbardzie.
Jest taki moment, kiedy dotykasz wody i mówisz sobie: to już znam, to właśnie lubię. Świadomość, że należysz do nielicznych ludzi na świecie, którzy mają taką szansę, jest niesamowita – powiedziała Arleen Gonzalez Perez w rozmowie z dziennikiem „La Jornada”.
Wśród mężczyzn dalej na północ popłynąć się już nie da. 15 lipca 2007 roku Brytyjczyk Lewis Pugh przepłynął 1 km przez biegun północny, na szerokości 90°N, w wodzie o temperaturze od −1,7°C do 0°C. Morska woda nie zamarza w takiej temperaturze, bo zawiera sól.
Poprzedni rekord Guinnessa
Kinga Korin, 2017

27 czerwca 2017 roku Kinga Korin z Siemianowic Śląskich przepłynęła 1,09 km w lodowcowym fiordzie Nordfjorden na Spitsbergenie, na szerokości 78,3°N. Zajęło jej to 20 minut i 5 sekund, a woda miała 4,6°C.

Polka płynęła w składzie wyprawy Klubu Sportowego Silesia Winter Swimming z Katowic, którą kierował Leszek Naziemiec. W tym samym fiordzie pływali też Naziemiec, Łukasz Tkacz, Marek Grzywa i Ram Barkai, założyciel IISA. Według klubu Kinga była pierwszą kobietą, która przepłynęła w Arktyce dystans 1 km. Wynik Łukasza Tkacza z tej wyprawy opisujemy w artykule o rekordzie „Najdłuższy dystans przepłynięty w lodowatej wodzie w regionie polarnym (mężczyzna)”.
Rekord Kingi Korin przetrwał ponad dziewięć lat. Pływanie lodowe ma też kategorie, w których liczy się sam dystans, bez względu na szerokość geograficzną. Zobacz, ile przepłynęła rekordzistka w kategorii „Najdłuższy dystans w pływaniu w lodowatej wodzie (kobieta)”.
















