
Jak klasyczny deser potrafi zamienić się w prawdziwy gigantyczny projekt logistyczny i kulinarne święto społeczności? Rekord Guinnessa w kategorii „Największa szarlotka” pokazuje, jak z prostego ciasta, jabłek i cynamonu powstają widowiska, które łączą kucharzy, wolontariuszy, samorządy i tysiące smakoszy przy jednym, naprawdę imponującym stole.
Aktualny rekord Guinnessa
S.C. Carrefour Romania S.A., 2018
4 października 2018 roku S.C. Carrefour Romania S.A. pobił rekord Guinnessa w kategorii „Najdłuższa szarlotka”. Rekordowy wynik to 2371,20 m i został uzyskany w Bukareszcie.

Rekordowa szarlotka była tradycyjnym rumuńskim deserem – plăcintă cu mere – z nadzieniem jabłkowym doprawionym cukrem i cynamonem, na cieście z lokalnych jaj, mąki i cukru. Organizatorzy podkreślali, że zależało im na zaprezentowaniu rumuńskiego produktu lokalnego, przygotowanego w całości z rodzimych surowców, jako kulinarnej wizytówki kraju.

Za przygotowanie gigantycznego wypieku odpowiadało 11 hipermarketów Carrefour w Rumunii, które upiekły części ciasta w swoich piecach, a następnie dostarczyły je na miejsce próby w Bukareszcie. Zespół piekarzy, cukierników i pracowników działów świeżych produktów współpracował, by wszystkie kawałki były spójne, odpowiednio wypieczone i mogły zostać ułożone w jednolitą, mierzalną linię.

2018 rok był dla Rumunii szczególny – kraj świętował 100-lecie powstania Wielkiej Rumunii. Carrefour Romania chciał włączyć się w te obchody, prezentując produkt lokalny przygotowany z lokalnych surowców, który jednocześnie trafi do bazy rekordów Guinnessa.
Zgodnie z zasadami rekordów kulinarnych, przygotowane jedzenie nie może się zmarnować – rekordowa szarlotka została więc rozdana uczestnikom wydarzenia i mieszkańcom.
Poprzednie rekord Guinnessa
Carrefour France, 2017
Przed rumuńską rekordową szarlotką z 2018 roku tytuł „Najdłuższej szarlotki” należał do Francji, a dokładniej – do Carrefour France. W Paryżu 9 grudnia 2017 roku powstała imponująca, długa na 421,60 m wersja klasycznej francuskiej tarty jabłkowej.
Carrefour we Francji ułożył linię złożoną z 2000 kawałków tarty jabłkowej (tarte aux pommes). Próba bicia rekordu była częścią francuskiego Téléthonu – ogólnokrajowej akcji charytatywnej na rzecz badań nad chorobami genetycznymi, organizowanej przez AFM-Téléthon.
Małopolska Organizacja Turystyczna, 2016
Poprzedni tytuł rekordzisty Guinnessa w kategorii „Najdłuższa szarlotka” należał do Małopolskiej Organizacji Turystycznej. Ogromne ciasto miało długość 318,5 metra i powstało w Szczawnicy podczas inauguracji letniego sezonu turystycznego w Małopolsce.
Rekord został ustanowiony 23 kwietnia 2016 roku. Najdłuższa szarlotka składała się z 1978 kawałków ciasta o wymiarach 15,3 × 18,1 cm, ułożonych wzdłuż promenady nad Grajcarkiem.

Organizatorami wydarzenia była Małopolska Organizacja Turystyczna oraz Miasto i Gmina Szczawnica, a za pomysł, przygotowanie i koordynację odpowiadała firma RED FROG. Główną siłą napędową w kuchni było sześciu kucharzy i cukierników ze Stowarzyszenia Małopolskich Kucharzy i Cukierników: Krzysztof Gawlik, Marcin Parda, Marcin Polus, Krzysztof Wilk, Marcin Dudek i Artur Kochański, którzy stworzyli rekordowe ciasto według przepisu Krzysztofa Wilka z Cukierni „Wojciech Wilk” w Krakowie.

W przygotowania zaangażowało się też kilkunastu blogerów kulinarnych (m.in. Życie od kuchni, Kuchenne wariacje, Z widelcem po Krakowie) oraz uczniowie szkół gastronomicznych.
Do upieczenia rekordowego ciasta zużyto między innymi 330 kg mąki, 150 kg cukru, 6 kg cynamonu i 800 kg jabłek. Ciasto zagniatano, wałkowano i przekładano do form, na które trafiała gruba warstwa utartych jabłek obficie posypanych cynamonem z cukrem, a całość zwieńczała solidna kruszonka – zupełnie tak samo jak w przypadku babcinej szarlotki, tyle że ilości były hurtowe. Po wypieczeniu kucharze dzielili blachy na równe kawałki, a następnie od rana cierpliwie układali je jeden za drugim na długim rzędzie stołów wzdłuż promenady.

Finał bicia rekordu rozpoczął się od precyzyjnego pomiaru długości szarlotki, którego dokonał geodeta pod okiem świadków i kamer.
Ciasto zmierzono co do centymetra.
Chwilę po oficjalnym ogłoszeniu wyniku prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej Leszek Zegzda wpisał rezultat na tablicy, a zebrani usłyszeli, że nowy rekord Guinnessa należy do Szczawnicy.
Warunkiem uznania rekordu kulinarnego jest nie tylko przygotowanie potrawy, ale też jej zjedzenie, dlatego mieszkańcy i turyści mieli do spełnienia wyjątkowo przyjemną misję. Szarlotka zniknęła do ostatniego okruszka w ciągu niespełna 10 minut – tłumy ustawiły się przy stołach, chcąc mieć swój udział w rekordzie i skosztować ciasta z najlepszych jabłek. Dzięki temu żadna część wypieku się nie zmarnowała, a każdy kęs był namacalnym dowodem udziału w wydarzeniu.

Bicie rekordu było częścią Inauguracji Letniego Sezonu Turystycznego w Małopolsce, połączonej z rozpoczęciem 184. sezonu flisackiego na Dunajcu. Marszałek Województwa Małopolskiego Jacek Krupa i prezes MOT Leszek Zegzda otworzyli sezon na przystani w Sromowcach Kątach, a tradycyjny flisacki spływ poprzedziły salwy Bractwa Kurkowego z Krakowa i symboliczne spławienie wielkiego jabłka, zapowiadającego sądecko-gorlickie atrakcje w Szczawnicy. Oprócz przygotowania szarlotki odbyły się targi produktów regionalnych, pokazy mody i koncerty.
Nawet jeśli na nasz rekord ktoś się w przyszłości porwie, to z pewnością i tak nasza szarlotka po wsze czasy pozostanie najlepszą z najdłuższych szarlotek na świecie – pisała jedna z uczestniczek.
















