
Rekord Guinnessa w kategorii „Największa kolekcja różańców” to nie tylko imponująca liczba zgromadzonych egzemplarzy, lecz także niezwykła historia pasji, duchowości i wieloletniego zaangażowania.
Aktualny rekord Guinnessa
Mariola Dusza, 2025
Mariola Dusza, mieszkanka Gogołowej na Śląsku, to niezwykła kobieta, która od 2003 roku tworzy i zbiera różańce. To dzięki nim 18 lutego 2025 roku została rekordzistką Guinnessa w kategorii „Największa kolekcja różańców”. Jej zbiór liczy aż 5 000 różańców.
Historia pani Marioli zaczęła się dużo wcześniej niż sam rekord – pierwszy różaniec kupiła podczas pielgrzymki w 2003 roku, gdzie odkryła bogactwo różnych form modlitwy różańcowej i koronek. Z czasem zaczęła nie tylko zbierać, ale też własnoręcznie tworzyć różańce z niezwykłych materiałów, takich jak pestki, owoce, kukurydza, pieprz, kasztany, chleb, kostki do gry, elementy techniczne z kopalni czy zaślepki do felg samochodowych.
W 2021 roku jej kolekcja liczyła 1350 różańców i koronek, z czego 1070 wykonała sama, a pozostałe pochodziły z pielgrzymek, zakupów i darów od znajomych i rodziny. Właśnie z takim wynikiem zdobyła tytuł rekordzistki Polski w kategorii „Największa kolekcja różańców”.
Byłam w zeszłym roku w Kanadzie, to przywiozłam z Kanady. Mam z Włoch, Medziugorie mam dużo, Fatimy, La Salette. Z tych miejscowości do których ja jeżdżę, albo koleżanki czy znajomi mi przywożą też. I wszystko zapisuje: imię, nazwisko, miejscowość. I tak już ponad 20 lat już tą kolekcję mam. Zainteresowałam się tym, bo sama napotkałam różne typy różańców i zaciekawiło mnie to. Są i takie z trzema paciorkami, z pięcioma, siedmioma, ośmioma, aż do 545 jest największy różaniec. Te różańce mnie ciekawiły i przy okazji spisywałam modlitwy, gdzie były tylko dostępne – mówiła w wywiadzie pani Mariola.

Po sukcesie na poziomie krajowym Mariola Dusza zaczęła marzyć o wpisie do Księgi Rekordów Guinnessa. W rozmowach z mediami przyznawała, że jej celem jest udowodnienie, że kolekcja z niewielkiej Gogołowej może konkurować z największymi zbiorami na świecie, choć dużym wyzwaniem pozostają koszty formalnego zgłoszenia i procedur międzynarodowych.
Radio 90 informowało o akcji wsparcia, zachęcając słuchaczy do przekazywania różańców, które mogłyby zasilić kolekcję rekordzistki i pomóc jej zbliżyć się do światowego wyniku. W materiałach podkreślano, że każdy różaniec ma swoją historię, a sama Mariola traktuje ich wykonywanie jako formę relaksu.

Ta niezwykła kolekcja to nie tylko ilość, ale przede wszystkim opowieść o modlitwie, cierpliwości i pasji. Mariola Dusza podkreśla, że robienie różańców to jej forma wyciszenia, relaksu i sposób na życie pełne duchowości. Jej historia inspiruje, pokazując, że wyjątkowe pasje mogą prowadzić do globalnego sukcesu i że każdy może zdobyć światowe uznanie, pielęgnując swoje unikalne zainteresowania.
Marzenia Marioli sięgają jeszcze dalej. Po zdobyciu Rekordu Guinnessa planuje promować swoją kolekcję i dzielić się nią z innymi, a także zachęcać do modlitwy i twórczości. Ta historia jest pięknym symbolem determinacji i miłości do tradycji, łącząc pokolenia i środowiska lokalne z globalnym fenomenem światowych rekordów.
Poprzedni rekord Guinnessa
Jamal Sleeq, 2012
Rekordzistą Guinnessa w kategorii „Największa kolekcja sznurów modlitewnych” został Jamal Sleeq z Kuwejtu, który zamienił duchowy przedmiot codziennego użytku w niezwykły zbiór. 9 marca 2012 roku liczył on dokładnie 3 642 egzemplarze.
Większość kolekcji Jamala tworzą sznury wykonane z bursztynu, cenionego w wielu kulturach za swoje piękno i symbolikę ochronną. W zbiorze znajdują się jednak także niezwykłe egzemplarze z jadeitu, tygrysiego oka, malachitu, koralu, opalu czy ametystu, które nadają całości charakter niemal mineralogicznej galerii.
Jamal Sleeq jest znany w Kuwejcie nie tylko jako kolekcjoner sznurów modlitewnych, ale także jako pasjonat przedmiotów sakralnych i szlachetnych materiałów – posiada m.in. rekordową kolekcję wyrobów ze szkła opalowego. Media podkreślają, że to już jego kolejny tytuł, a fascynacja trwa u niego od lat i łączy osobistą duchowość z troską o zachowanie dziedzictwa materialnego.

Sznury modlitewne pojawiają się w wielu religiach – od islamu, przez chrześcijaństwo, po tradycje Wschodu – jako narzędzie medytacji, liczenia modlitw i skupienia uwagi. Kolekcja Jamala pokazuje, że ten przedmiot może przybierać nieskończenie wiele form, barw i znaczeń, a każdy komplet paciorków niesie w sobie ślad konkretnej kultury i duchowej praktyki.
Zgromadzenie tysięcy takich obiektów w jednym miejscu jest więc nie tylko rekordem, ale też cichą opowieścią o tym, jak różne religie szukają kontaktu z sacrum za pomocą podobnych gestów i narzędzi.


















