
To rekord, który pokazuje, że każdy ma możliwość uratowania ludzkiego życia. „Najdłuższa sztafeta resuscytacji krążeniowo-oddechowej” trwała kilkadziesiąt godzin i zaangażowała ponad 100 osób.
Aktualny Rekord Polski
Służby Ratownicze Oleśnica, 2026
Wielogodzinny maraton pierwszej pomocy udowodnił, że prawdziwa odwaga nie zależy od wieku, a chęć niesienia pomocy potrafi pokonać każde zmęczenie. 10 sierpnia 2026 roku Służby Ratownicze Oleśnica ustanowiły Rekord Polski w kategorii „Najdłuższa sztafeta resuscytacji krążeniowo-oddechowej”. Poprzeczka została postawiona wysoko. Wynik rekordu to 64 godziny.

Rekord padł podczas XVI Obozu Ratowniczego „Wakacyjny Puls 2026” w Ośrodku Wypoczynkowym w Poniku. W wyzwaniu wzięło udział 114 osób, wśród których znaleźli się młodzi obozowicze, kadra oraz wspierający ich strażacy, policjanci i ratownicy medyczni.
Najmłodszy uczestnik sztafety miał zaledwie 8 lat, co pokazuje, jak wielki zapał i poczucie odpowiedzialności drzemie w najmłodszym pokoleniu. Choć nieprzerwane uciskanie klatki piersiowej wymagało ogromnej siły fizycznej, jeden z uczestników prowadził resuscytację przez około 3 godziny i 45 minut.

Planowana godzina zakończenia próby zmieniała się wielokrotnie w trakcie jej trwania, a sami organizatorzy byli zaskoczeni niezłomną wytrwałością uczestników. Ogromne wsparcie okazał im prezes Stowarzyszenia, który nieustannie pomagał młodym adeptom liczyć uciski i udzielał cennych instrukcji na bieżąco.

Przedsięwzięcie, objęte patronatem starosty powiatu oleśnickiego Wojciecha Paszkowskiego, miało przede wszystkim oswoić młodzież z sytuacjami zagrożenia życia. Główny sens całej akcji doskonale podsumował prezes Stowarzyszenia Służby Ratownicze z Oleśnicy, Tomasz Krawczak:
Najważniejsze jest przełamanie obawy przed podjęciem działania. Osoba, która wie, co zrobić, może rozpocząć RKO jeszcze przed przyjazdem profesjonalnych ratowników.

Sukces jest czymś znacznie więcej niż tylko oficjalnym rekordem – to dowód na to, jak dużo dla drugiego człowieka może zrobić każdy z nas. Emocje towarzyszące tej próbie najlepiej oddaje oficjalny komunikat opublikowany przez Służby Ratownicze tuż po ogłoszeniu wyniku:
ZROBILIŚMY TO! 64 GODZINY! Zakończyliśmy naszą rekordową sztafetę RKO z wynikiem 64 godzin nieprzerwanego uciskania klatki piersiowej. Jesteśmy potwornie zmęczeni, ale jeszcze bardziej wzruszeni i szczęśliwi. Udało się. Wytrzymaliśmy. Dotrwaliśmy do końca.
Wyświetl ten post na Instagramie

















