Najdłuższe molo w Polsce

Najdłuższe molo w Polsce

Plaża, słońce, morze… i rekord Polski? Mamy tak długie molo, że szumi w uszach na samą myśl – a najmocniej podczas przechadzek po jego powierzchni. Przyjrzyjcie się najdłuższemu pomostowi w kraju!
Rekordzista Polski wśród pomostów ma bardzo długą historię, bo jego początki sięgają aż dziewiętnastego wieku. W 1827 roku Jerzy Haffner zbudował molo, które początkowo miało długość 31 i pół metra. Mało imponująca długość, prawda? Dlatego pod koniec dziewiętnastego wieku zostało pięciokrotnie wydłużone, osiągając długość 150 metrów. Wtedy też wprowadzono opłaty za jego zwiedzanie.

Jerzy Haffner nazywany jest ojcem Sopotu i przyjechał do niego z Alzacji (Francja) jako lekarz armii napoleońskiej. To dość niezwykła postać – był jednym z pionierów wykonywania szczepień przeciw ospie i gorącym zwolennikiem higieny, co w XIX wieku nie było jeszcze rzeczą oczywistą. Wśród jego zasług można wymienić także łaźnię w Gdańsku, kąpielisko w Brzeźnie i zagospodarowanie Sopotu, w tym również otwarcie tam zakładu kąpielowego. Początkowo zbudowane przez niego molo pełniło funkcję przystani, na której od 1888 uruchomiono linię żeglugi Sopot – Gdańsk, do której dodano następnie w 1922 również Gdynię, Puck i Hel. Wśród budowniczych obiektu można znaleźć również nazwiska Niemców, Polaków, Żydów i Kaszubów.

W 1910 roku 150 metrów molo podwojono do 315, co było już dziesięciokrotnością pierwotnej długości. Kolejnym skokiem w tej dziedzinie jest rok 1928, kiedy to z okazji 100 – lecia budowy pomostu przez Haffnera oraz 25 – lecia miasta postanowiono rozbudować je o kolejne 196 metrów, osiągając tym ostateczną długość 511 i pół metra, dzięki czemu stało się rekordzistą Polski. Dodatkowo w latach 90. ubiegłego wieku powstała żelbetowa głowica, ochraniająca pomost główny. Na jego końcu znajduje się również marina (port jachtowy), dobudowany do niego w roku 2011 w ramach przystani morskiej „Molo” w Sopocie.

W okresie międzywojennym molo pełniło funkcję portu (nie w dosłownym znaczeniu, ponieważ statki cumowały w pewnej odległości by go nie zniszczyć – do samego pomostu pasażerowie przypływali szalupami) dla jednostek holenderskich, belgijskich, francuskich, angielskich, szwedzkich, norweskich i niemieckich. Miało również swój epizod lotniskowy, służąc latem 1923 roku jako przystań dla hydroplanów (samolot przystosowany do lądowania i startu na powierzchni wody). Niestety, przez niekorzystne prądy morskie takie zastosowanie molo nie przyjęło się i po niepomyślnych próbach w 1927 ostatecznie zrezygnowano z tego pomysłu.

Jako ciekawostkę dodajmy, że przy wejściu na molo w latach 1961-63 znajdował się legendarny klub muzyki młodzieżowej „Non stop”, którego gospodarzem był między innymi Krzysztof Klenczon, a koncertowały w nim takie gwiazdy bigbeatu, jak Czesław Niemen, Helena Majdaniec, Katarzyna Sobczyk, Seweryn Krajewski czy Karin Stanek. Oprócz tego molo pojawia się również w sztuce filmowej w bardzo zróżnicowanych produkcjach – od etiudy szkolnej Romana Polańskiego „Dwaj ludzie z szafą”, przez niemiecki dramat „Titanic” nakręcony w 1943 roku, komedie sensacyjne („Sztos”), romantyczne („Tylko mnie kochaj”) aż po legendarne seriale PRL – u: „07 zgłoś się” i „Podróż za jeden uśmiech”.

Molo zostało zarejestrowane jako obiekt zabytkowy w roku 1982.

Najdłuższe molo w kraju

Najdłuższe molo - rekord Polski

Najdłuższy łańcuch z chust - rekord Polski
Najdłuższy łańcuch z chust – rekord Polski
Najwięcej prętów zgiętych na głowie
Najwięcej prętów zgiętych na głowie

Rekordy, które również Cię zainteresują:

Menu