
Drifting polega na celowym wprowadzaniu samochodu w poślizg i utrzymywaniu go przez dłuższy czas, często na zamkniętych torach lub specjalnie przygotowanych trasach. Wymaga to od kierowcy wyjątkowej koordynacji, refleksu i wyczucia samochodu. Poznaj rekordzistów w kategorii „Najdłuższy drift auta”.
Aktualny rekord Guinnessa
Nelio Dgrazi, 2024
Rekordzistą Guinnessa w kategorii „Najdłuższy drift auta” jest Nelio Dgrazi. 9 lipca 2024 roku w miejscowości Elias Fausto w stanie São Paulo, Brazylijczyk pokonał w kontrolowanym poślizgu dystans aż 124,20 kilometra.

Do próby Nelio Dgrazi wybrał kultowy samochód sportowy – BMW M3. Cały wyczyn trwał 2 godziny i 9 minut, podczas których kierowca utrzymywał średni kąt driftu wynoszący około 30 stopni. Kluczowym elementem było zachowanie ciągłości poślizgu na specjalnie przygotowanej mokrej nawierzchni, co wymagało niezwykłej precyzji, kontroli nad pojazdem i wytrzymałości fizycznej.

Drifting na mokrej nawierzchni to wyjątkowo wymagająca dyscyplina motorsportu. Utrzymanie kontrolowanego poślizgu na śliskiej powierzchni przez ponad 120 kilometrów wymaga nie tylko doskonałych umiejętności kierowcy, ale także świetnie przygotowanego samochodu. BMW M3, znane z perfekcyjnego wyważenia i tylnonapędowej konstrukcji, okazało się idealnym wyborem do tego typu wyzwania.
Poprzednie rekordy Guinnessa
Johan Schwartz, 2013
11 maja 2013, Johan Schwartz, kierowca samochodów wyścigowych i instruktor jazdy wyczynowej ustanowił nowy rekord Guinnessa na najdłuższy drift samochodu. Jego wynik to 82,52 km!

Siedząc za kółkiem najnowszego BMW M5 wyposażonego w ultra wytrzymałe opony Continental o wymiarach 255/30/20 (przód) i 295/30/20 (tył) Schwartz okrążył tor dokładnie 322 i pół razy.
Dzięki imprezie, która miała charakter dobroczynny, zebrano aż 70 tysięcy złotych.




Mauro Calo, 2011
Poprzedni rekord Guinnessa w tej samej kategorii ustanowił kierowca Mauro Calo w Surrey w Wielkiej Brytanii. Sportowego Mercedesa C63 AMG udało mu się utrzymać w poślizgu przez 2 km i 308 m.
Bicie rekordu odbyło się na samochodowych zawodach „Mercedes-Benz World’s Handling Circuit”. Aby osiągnąć tak zdumiewający wynik Mauro wykonał prawie osiem pełnych okrążeń na torze, ciągle jadąc bokiem do kierunku jazdy.
Mauro pracuje jako zawodowy kierowca na torach wyścigowych, umilając zebranym widzom czas swoimi popisami. Nierzadko dzieli się też umiejętnością doskonałej jazdy z innymi, zabierając ich do auta i ucząc swoich trików.
Jeden z organizatorów wydarzenia tak skomentował jego wyczyn:
Kiedy Mauro zapytał nas, czy poprzemy jego próbę pobicia rekordu na naszym torze. Zaoferowaliśmy mu wszelkie możliwe wsparcie. Jest cennym członkiem naszej załogi już od kilku lat. Ma też wielkie umiejętności, zatem nie mieliśmy wątpliwości, że mu się powiedzie.
Koniecznie zobaczcie filmiki!
















