Najdłuższy maraton grania na pianinie

Najdłuższy maraton

W Indiach ustanowiono nowy rekord Guinnessa na najdłuższy maraton grania na pianinie. Aktualnym rekordzistą w tej kategorii został zaledwie dziewiętnastoletni Mrityunjay Sharma, któremu udało się pobić poprzedni rekord, należący do Polaka – Romualda Koperskiego, który grał na instrumencie nieprzerwanie przez 101 godzin, 8 minut i 3 sekundy.

Nowy rekord

Nowy rekord Guinnessa w najdłuższym maratonie gry na pianinie wynosi dokładnie 127 godzin, 8 minut i 38 sekund. Wyjątkowy koncert trwał 6 dni i odbył się w New Delhi (Indie), między 11, a 17 października  2015 roku. Podczas trwania próby bicia rekordu, pianista mógł oczywiście robić przerwy, jednak osiągnięty przez niego wynik został zmierzony z wyłączeniem czasu tych przerw. Instrument, który został wykorzystany do ustanowienia rekordu to profesjonalny instrument elektryczny – keyboard kompaktowy KORG PA300. 

Maraton pianina - rekord Guinnessa

Nastolatek, na co dzień studiuje w Delhi University’s Shri Ram College of Commerce, a swoją pierwszą lekcję gry na pianinie otrzymał od ojca w wieku trzech lat. Swój pierwszy koncert zagrał w wieku pięciu lat, z zamkniętymi oczami! Sharma tak bardzo wczuł się w graną przez siebie melodię, że przez 15 minut powtarzał jedną i tą samą frazę w kółko, do momentu, gdy nauczyciel dosłownie nie ściągnął go ze sceny.

Co przesądziło o tym, że dziewiętnastolatek z Indii podjął się próby bicia rekordu Guinnessa? Pewnego upalnego dnia, Sharma spacerując ulicami swojego miasta i narzekając na upalną pogodę zauważył pracujących w upale robotników metra. Pracowali w pocie czoła nie zważając na nieprzychylne warunki. Chłopak pomyślał wtedy, że skoro oni mogą, to on też może! W ten sposób zrodził się w jego głowie plan zagrania najdłuższego maratonu na pianinie.

Maraton grania na pianinie

Zasiadając do instrumentu, na początku próby bicia rekordu młody pianista bardzo się stresował, jednak wraz z pierwszym zagranym akordem, cały niepokój nagle zniknął. Mrityunjay Sharma przyznaje także, że najtrudniejsze w przygotowaniu się do pobicia rekordu Guinnessa na najdłuższy maraton grania na pianinie były długie i mozolne przygotowania. Ćwiczenie tych samych melodii w kółko było dla niego momentami wręcz frustrujące. Jednak cierpliwość się opłaciła. Po ustanowieniu nowego rekordu i oficjalnym zatwierdzeniu go przez sędziów na podstawie nagrań wideo, życie nastolatka z Indii wywróciło się do góry nogami. Wcześniej nikt go nie znał, nikt o nim nie słyszał, a aktualnie ludzie z całego świata pytają o jego dalsze plany.

Najdłuższe granie na pianinie

Gatunkiem muzycznym, który dominował w programie artysty była indyjska muzyka klasyczna – ta sama od której w wieku trzech lat zaczął swoją przygodę z grą na pianinie. Wybór nie był przypadkowy. Nastolatek jest zdania, że muzyka klasyczna z Indii nie może być pomijana. Ma także nadzieję na to, że swoim niezwykłym koncertem przyczyni się do zwiększenia rozpoznawalności tego gatunku na świecie.

Dalsze plany

Młody pianista z Indii nie zamierza jednak poprzestać na jednym tytule rekordzisty Guinnessa i już przygotowuje się do pobicia następnego rekordu. Sharma planuje zostać najszybszym pianistą na świecie. Aktualny rekord w tej kategorii należy do Domingos-Antonio Gomesa z Lizbony w Portugalii i wynosi 824 uderzenia w ciągu minuty. Rekord został ustanowiony 4 marca 2017 roku. Student wyjaśnia, że chce ustanowić nowy rekord tak wysoko, aby przez długi czas nikomu innemu nie udało się go pobić.

Poprzedni rekord

Poprzednim rekordzistą w najdłuższym maratonie grania na pianinie był Romuald Koperski, urodzony w Sopocie polski podróżnik o wielu pasjach. Doskonały przewodnik po Syberii, dziennikarz, fotograf, myśliwy, nurek i organizator wypraw samochodowych po najodleglejszych zakątkach świata. Przede wszystkim jednak zawodowy muzyk! Grał w Gdańsku na pianinie bez przerwy przez 101 godzin, 8 minut i 3 sekundy!

Grał na pianinie przez prawie 5 dni bez przerwy!

Autor wielu książek („Pojedynek z Syberią”, „Przez Syberię na gapę”, „1001 Obrazów Syberii”, „Syberia Zimowa Odyseja” i wystaw fotograficznych  podjął próbę bicia rekordu w styczniu 2010 roku w Gdańsku. Do swojego recitalu zasiadł w środę o 10 rano i skończył w niedzielę po południu.

Przez prawie 5 dni grał głównie muzykę klasyczną, jazz i ścieżkę dźwiękową z filmów. Raz na 4 godziny mógł powtórzyć niektóre utwory. Według wytycznych Rekordów Guinessa, przerwy między kolejnymi kawałkami nie mogły być dłuższe niż 30 sekund. Po każdej godzinie grania przysługiwała mu 5-minutowa przerwa.

Romuald Koperski - rekord Guinessa

Wydarzenie odbyło się w miejskiej filharmonii, otwartej dla publiczności przez cały czas trwania koncertu. Swój występ muzyk zakończył zapierającym dech w piersiach wykonaniem „Fly Me To the Moon” napisaną przez Barta Howardai wykonywaną przez legendarnego Franka Sinatrę.

Jeszcze wcześniejszy rekord Guinnessa w tej samej kategorii wynosił 101 godzin i 7 minut, czyli był o zaledwie 1 minutę i 3 sekundy krótszy!

Żródło: guinnessworldrecords.com

, ,
Największe smoothie
Największe smoothie – koktajl owocowy
Przekłuwanie balonów - rekord Białystok
Najwięcej osób przebijających balony

Rekordy, które również Cię zainteresują:

Menu