
Kosiarka, która rozpędza się szybciej niż samochód sportowy? W tej kategorii zwykły sprzęt ogrodowy zamienia się w maszynę wyścigową z silnikiem motocyklowym, oponami z bolidu i skrzynią biegów sterowaną łopatkami przy kierownicy. Konstruktorzy muszą jednak spełnić warunek, który brzmi zaskakująco zwyczajnie: ich pojazd naprawdę musi kosić trawę. Od 2010 roku wynik w tej kategorii urósł o ponad 89 km/h. Poznaj wszystkich posiadaczy tytułu w kategorii „Najszybsza kosiarka”.
Aktualny rekord Guinnessa
Antony Edwards, 2021
Rekord Guinnessa w kategorii „Najszybsza kosiarka” wynosi aż 230,446 km/h, czyli 143,193 mili na godzinę. Ustanowił go Antony Edwards z Wielkiej Brytanii 22 sierpnia 2021 roku na lotnisku Elvington pod Yorkiem.
Edwards jest inżynierem mechanikiem z St Martins w hrabstwie Shropshire. Pomysł na własną rekordową kosiarkę przyszedł mu do głowy około dwóch lat przed próbą, kiedy prześledził wyniki poprzednich rekordzistów. Maszynę, którą nazwał Mowabusa, budował od podstaw przez dwa lata, a przy ramie skorzystał z pomocy specjalisty od spawania. Nazwa pojazdu tłumaczy się sama, kiedy zajrzy się pod obudowę: napędza go jednostka o pojemności 1300 cm³ z motocykla Suzuki. Testy ruszyły w kwietniu 2021 roku, a maszyna była gotowa do oficjalnej próby w sierpniu.

Do pobicia tytułu nie wystarczyła sama prędkość. Guinness World Records wymaga, żeby rekordowa maszyna zachowała funkcję kosiarki, więc Edwards musiał udokumentować, że jego pojazd naprawdę tnie trawę.
Musiałem wysyłać filmy do Guinnessa, żeby udowodnić, że to jest kosiarka – powiedział Antony Edwards w rozmowie z dziennikiem „Shropshire Star”.
Rekordzista twierdzi, że Mowabusa ma jeszcze zapas prędkości, tylko jazda robi się wtedy trudna do opanowania.
Wierzę, że ta kosiarka pojedzie szybciej, ale robi się wtedy niebezpiecznie, bo przednie koła odrywają się od ziemi i kierowanie staje się wyjątkowo trudne – tłumaczył Antony Edwards.
Wynik Edwardsa jest o 15,479 km/h wyższy od poprzedniego rekordu. To najmniejsza poprawka w historii tej kategorii. Dwaj poprzedni rekordziści mieli za sobą zaplecze koncernu albo firmy przygotowującej samochody wyścigowe, Edwards pracował we własnym warsztacie.
Poprzednie rekordy Guinnessa
Per Kristian Lundefaret, 2015
Przed Edwardsem tytuł należał do Norwegii. Per Kristian Lundefaret, występujący pod przydomkiem Pekka, osiągnął 214,967 km/h (133,57 mili na godzinę) 5 listopada 2015 roku na pasie startowym lotniska Torp-Sandefjord na południe od Oslo.
Punktem wyjścia był traktorek ogrodowy Viking T6, ale z oryginału niewiele zostało. Za projektem stała firma Norwegian Speed Factory: sam Lundefaret odpowiadał za pomysł i jazdę, Ole Martin Lundefaret za konstrukcję, a Marius Gjevik za budowę maszyny. Kosiarka dostała ramę rurową, dwuwahaczowe zawieszenie z leżącymi amortyzatorami z przodu w stylu Formuły 1 oraz opony z bolidu Formuły 3. Pod maską znalazł się silnik V8 o pojemności 5,7 litra z Chevroleta Corvette, a chłodnicę, gaśnicę i zbiornik paliwa upchnięto w koszu na ściętą trawę. Projekt powstał we współpracy z firmą Stihl, która importuje kosiarki Viking, oraz z norweskim związkiem sportów motorowych.
Pierwsze podejście się nie udało, a deszcz i mgła nad lotniskiem sprawiły, że próba wisiała na włosku. Rekordową prędkość zespół uśrednił z przejazdów na dystansie mili angielskiej, wciśniętych między rozkładowe starty i lądowania samolotów.
Honda i Team Dynamics, 2014
Rekord, który utrzymał się przez dwadzieścia miesięcy, ustanowiła Honda wspólnie z zespołem Team Dynamics. Maszyna o nazwie Mean Mower osiągnęła 187,61 km/h (116,575 mili na godzinę) 8 marca 2014 roku na torze doświadczalnym IDIADA w Tarragonie w Hiszpanii. Za kierownicą siedział Piers Ward, dziennikarz magazynu „BBC Top Gear”. Ten sam kierowca rozpędził wcześniej Mean Mower do 140 km/h.

Team Dynamics, partner Hondy w brytyjskich wyścigach samochodów turystycznych BTCC, przebudował traktorek Honda HF2620 od zera. Powstała spawana rama z chromomolibdenowej stali, a w miejsce fabrycznego silnika trafiła jednostka o pojemności 1000 cm³ i mocy 109 KM z motocykla Honda VTR Firestorm. Kosz na trawę ukrył zbiornik paliwa oraz chłodnice oleju i wody, a platformę tnącą wykonano z włókna szklanego, żeby zbić masę. Gotowa maszyna waży 140 kg i rozpędza się do setki w około cztery sekundy.

Sześciobiegową skrzynię z łopatkami przy kierownicy zaprojektowano na podstawie uwag kierowców Honda Yuasa Racing, trzykrotnego mistrza BTCC Matta Neala i mistrza z 2013 roku Gordona Sheddena. Przekładnia kierownicza pochodzi z Morrisa Minora, fotel to sportowa Cobra, a układ wydechowy dostarczył Scorpion.

Warunek koszenia trawy Mean Mower spełnia dzięki dwóm silnikom elektrycznym na platformie tnącej, które rozpędzają stalową linkę o grubości 3 mm do 4000 obrotów na minutę. Kosi przy prędkości około 24 km/h, czyli ponad dwa razy szybciej, niż wynosi maksymalna prędkość fabrycznego HF2620.

Zasady, które musiała spełnić Honda, obowiązują w tej kategorii do dziś. Pojazd pokonuje ten sam odcinek dwa razy, w przeciwnych kierunkach, w ciągu godziny, a do rekordu liczy się średnia z obu przejazdów. Maszyna musi też wyglądać jak kosiarka i zachować zdolność koszenia.
Założenie przy Mean Mower było takie, żeby stworzyć najszybszą kosiarkę świata, a teraz jest nią oficjalnie, i to z dużym zapasem – powiedziała Kate Saxton, menedżerka europejskiej komunikacji Honda Motor Europe.
Don Wales, 2010
Don Wales osiągnął 141,35 km/h (87,833 mili na godzinę) 23 maja 2010 roku na plaży Pendine Sands w walijskim hrabstwie Carmarthenshire. Na tę plażę wracał z rodzinnego obowiązku: jego dziadkiem był sir Malcolm Campbell, który w tym samym miejscu w 1924 roku został najszybszym człowiekiem na lądzie.
Projekt o nazwie Runningblade prowadziło Narodowe Muzeum Motoryzacji w Beaulieu w hrabstwie Hampshire. Pierwsza próba, dzień wcześniej, dała 86,069 mili na godzinę. Dopiero kolejne przejazdy wywindowały średnią do wyniku, który przetrwał niemal cztery lata. Próbę obserwował Bob Cleveland, amerykański zawodnik wyścigów kosiarek, który wcześniej rozpędził swoją maszynę na Bonneville Salt Flats do 130,022 km/h. Próba miała też cel charytatywny: zbierano środki dla szpitala dziecięcego Great Ormond Street oraz fundacji Wessex Heartbeat.
Alexandre Claessens, 2010
Dwa tygodnie przed przejazdem w Pendine, 9 maja 2010 roku, Amerykanin Alexandre Claessens osiągnął 114,26 km/h (71 mil na godzinę) w Port Charlotte na Florydzie. To najwcześniejszy i najniższy z wyników opisanych w tym artykule. Przejazd Dona Walesa, o 27,09 km/h szybszy, odbył się zaledwie czternaście dni później.
Jak rosła prędkość rekordowych kosiarek
| Rekordzista | Wynik | Data | Miejsce |
|---|---|---|---|
| Antony Edwards | 230,446 km/h | 22 sierpnia 2021 | Elvington, Wielka Brytania |
| Per Kristian Lundefaret | 214,967 km/h | 5 listopada 2015 | Torp-Sandefjord, Norwegia |
| Honda i Team Dynamics | 187,61 km/h | 8 marca 2014 | Tarragona, Hiszpania |
| Don Wales | 141,35 km/h | 23 maja 2010 | Pendine, Wielka Brytania |
| Alexandre Claessens | 114,26 km/h | 9 maja 2010 | Port Charlotte, USA |
Od przejazdu Dona Walesa w maju 2010 roku do rekordu Edwardsa minęło jedenaście lat, przez które wynik urósł o 89,096 km/h. Trzej ostatni rekordziści sięgali po coraz mocniejsze źródło napędu: silnik z motocykla drogowego, V8 z amerykańskiego coupé, wreszcie jednostkę z superbike’a.
Rekord na niemodyfikowanej kosiarce
Tommy Passemante, 2008
Guinness World Records prowadzi osobną kategorię dla maszyn, których nikt nie przebudował. Rekord w kategorii „Najwyższa prędkość na niemodyfikowanej kosiarce” wynosi 98 km/h (61 mil na godzinę). Ustanowił go Tommy Passemante ze Stanów Zjednoczonych 18 listopada 2008 roku na torze Miller Motorsports Park w Tooele w stanie Utah, podczas nagrań programu MTV „Nitro Circus”.
Porównanie obu kategorii pokazuje, jak wiele w rekordach prędkości zależy od regulaminu. Passemante jechał maszyną, w której niczego nie wolno było ruszyć, i zatrzymał się tuż pod granicą 100 km/h. Konstruktorzy przebudowanych kosiarek rozpędzili się od tamtej pory do ponad 230 km/h, czyli ponad dwa razy szybciej.
Kosiarki trafiają do Księgi Rekordów Guinnessa również wtedy, gdy nikt ich nie ściga z sekundomierzem. Zobacz, ile trawy da się skosić maszyną w ciągu ośmiu godzin, albo sprawdź, jak szybko jeździ najszybszy traktor świata.
Najczęściej zadawane pytania
Rekord wynosi aż 230,446 km/h, czyli 143,193 mili na godzinę. Ustanowił go Antony Edwards 22 sierpnia 2021 roku na lotnisku Elvington pod Yorkiem w Wielkiej Brytanii.
Rekordzistą jest Antony Edwards, inżynier mechanik z St Martins w hrabstwie Shropshire. Swoją kosiarkę o nazwie Mowabusa budował dwa lata, a napędza ją silnik o pojemności 1300 cm³ z motocykla Suzuki.
Kosiarka musi pokonać ten sam odcinek dwukrotnie, w przeciwnych kierunkach, w ciągu godziny, a do rekordu liczy się średnia z obu przejazdów. Pojazd musi też wyglądać jak kosiarka i zachować zdolność koszenia trawy.
Poprzedni rekord wynosił 214,967 km/h i należał do Norwega Per Kristiana Lundefareta, który ustanowił go 5 listopada 2015 roku na lotnisku Torp-Sandefjord.
Guinness World Records prowadzi osobną kategorię dla maszyn bez modyfikacji. Rekord w niej wynosi 98 km/h. Ustanowił go Amerykanin Tommy Passemante 18 listopada 2008 roku w Tooele w stanie Utah.
















