
Klaskanie jest jedną z form komunikacji niewerbalnej służącej do wyrażenia zadowolenia lub przyznania racji. Jak się okazuje, klaskaniem można także pobić rekord Guinnessa. Kim jest rekordzista w kategorii „Najwięcej klaśnięć w ciągu 1 minuty”?
Aktualny rekord Guinnessa
Dalton Meyer, 2022
Najnowszy wynik rekordu Guinnessa w kategorii „Najwięcej klaśnięć w ciągu 1 minuty” wynosi 1 140 klaśnięć, a sam rekord został ustanowiony 12 marca 2022 roku przez Daltona Meyera w Geneseo w Stanach Zjednoczonych.
Rekord jest definiowany jako największą liczbę klaśnięć wykonanych rękami w ciągu jednej minuty przez jedną osobę. Każde klaśnięcie musi być wyraźnie słyszalne – może to być uderzenie obu dłoni o siebie lub czterech palców jednej dłoni o dłoń drugiej. W przypadku Meyera oznaczało to średnio około 19 klaśnięć na sekundę.
Dalton dowiedział się o rekordzie w szkole podstawowej i od tamtej pory doskonalił swoją technikę. Wspomina, że jego zainteresowanie szybkim klaskaniem zaczęło się po obejrzeniu na YouTube nagrania Kenta French’a, znanego kiedyś jako najszybszy „klaskacz” na świecie.
Przyszło mi to naturalnie, jakbym w ogóle nie musiał ćwiczyć – powiedział Meyer.

Z czasem jednak zaczął traktować tę umiejętność bardziej poważnie, dopracowując technikę i przygotowując się do oficjalnej próby. Jednym z kluczowych elementów sukcesu Meyera była technika klaskania. Zamiast tradycyjnego uderzania pełnymi dłońmi, zastosował tzw. wrist clapping – sposób opracowany przez wcześniejszego rekordzistę Eli Bishopa. Polega on na tym, że palce jednej dłoni uderzają w dłoń drugiej, przy intensywnym ruchu nadgarstka, co pozwala osiągnąć znacznie większą częstotliwość ruchów.
Choć rekord „Najwięcej klaśnięć w ciągu 1 minuty” może wydawać się zabawną ciekawostką, historia Daltona Meyera pokazuje, że nawet bardzo nietypowa umiejętność może zostać doprowadzona do perfekcji, jeśli ktoś konsekwentnie nad nią pracuje.
Poprzedni rekord Guinnessa
Bryan Bednarek, 2014
Najszybszy klakier lub jak kto woli „klaskacz”, bo tak teraz można zwracać się do Bryana Bednarka, dokonał niemożliwego i w klaskaniu na czas przekroczył magiczną granicę 800 uderzeń na minutę.
Bryan Bednarek wprawił wszystkich w osłupienie, gdy dzięki umieszczonym w Internecie filmiku udowodnił, że w minutę jest w stanie klasnąć dokładnie 804 razy. Taki wynik daje mu niesamowitą średnią ponad 13 klaśnięć na sekundę.

Poprzedni rekord Guinnessa w najszybszym klaskaniu, wynoszący 721 razy na minutę wydawał się do tej pory niemożliwy do pobicia. Przez ponad 10 lat, a dokładnej od 26 marca 2003, nikt nie był w stanie klaskać tak szybko, jak pan Kent French z USA. Tak było jednak do czasu, gdy na scenie nie pojawił się Bryan Bednarek ze swoimi niesłychanymi zdolnościami.
Jeżeli zastanawiacie się, dlaczego Bryan podczas próby ma na głowie słuchawki, odpowiedź jest prosta! Okazuje się, że dobiegający ze słuchawek dźwięk metronomu pomaga mu utrzymać to zabójcze tempo klaskania.


















