
Rekord Polski w kategorii „Najwięcej kilometrów przejechanych pociągami w ciągu 72 h” to historia człowieka, który łączy pasję do kolei, literatury i odkrywania Polski w wyjątkowy sposób. Poznaj rekordzistę!
Aktualny Rekord Polski
Piotr Goszczycki, 2025
Piotr Goszczycki, znany z literackiej pasji do kolei i licznych rekordów podróżniczych, 29 maja 2025 roku ustanowił Rekord Polski w kategorii „Najwięcej kilometrów przejechanych pociągami w ciągu 72 h”. Co ważne, dokonał tego na jednym bilecie. Jego wyczyn to efekt wielomiesięcznych przygotowań, doskonałej logistyki i zamiłowania do odkrywania Polski z okien wagonu kolejowego.

Inspiracją do kolejowego wyzwania była m.in. znajomość z Wioletą Sadowską, rekordzistką Polski w liczbie książek z autografami, oraz środowisko miłośników kolei, z którymi od lat Piotr dzieli swoją pasję.
Podróż rozpoczęła się 27 maja 2025 roku w Żyrardowie, tuż po północy. Przez trzy doby Piotr niemal bez przerwy przemieszczał się kolejnymi składami, odwiedzając największe miasta, mniejsze stacje i pokonując tysiące kilometrów po całym kraju. Największym problemem podczas podróży były opóźnienia oraz konieczność planu „B”. A co robi maratończyk, gdy upadnie? Wstaje i biegnie dalej. Nawet inną trasą, ale biegnie! Pan Piotr w Gdańsku miał na przesiadkę 10 minut. Niestety, z powodu defektu i podmiany lokomotywy opóźnienie wyniosło 20 min. Rekordzista na bieżąco z mapą kolejową i rozkładem jazdy analizował dostępne połączenia. Celem było pobicie granicy 5000 km, jednak ostateczny dystans okazał się znacznie większy – rekordzista przejechał aż 6 731,349 km, co zostało oficjalnym Rekordem Polski.

W trakcie wyzwania przysługiwała mu nieograniczona liczba przerw, jednak zegar nie zatrzymywał się ani na chwilę. Każdy etap podróży, każda przesiadka była skrupulatnie dokumentowana, a koszt przejechania jednego kilometra w pendolino wyniósł zaledwie 3,5 grosza. Dla porównania bułka kajzerka kosztuje 10 razy tyle, a taxi 140 razy tyle. To daje do myślenia!
Wycisnąłem bilet jak cytrynę – przyznał Piotr po zakończeniu wyprawy.

Piotr Goszczycki nie jest postacią anonimową. Z wykształcenia i zawodu jest Mistrzem Piekarnictwa, przez 20 lat pracował w branży piekarskiej, obecnie jest kasjerem, zasiada w Radzie Programowej Stacji Muzeum, a także jest Audytorem w konkursie na Dworzec Roku. Piotr to także Mistrz Polski w grze Rummikub, gdzie jako 17-latek reprezentował kraj na Mistrzostwach Świata.
Jego przygoda z rekordami kolejowymi zaczęła się w 2011 roku, gdy w ciągu doby przejechał 1001 km po Mazowszu na jednym bilecie Kolei Mazowieckich, co opisał w książce „Doba na Mazowszu”. Teleexpress zapisał Goszczyckiego do „Loży ludzi pozytywnie zakręconych”. Od tamtego czasu ustanowił 9 rekordów. Ostatnio w aglomeracji Warszawskiej za 26 zł przejechał 730 km w ciągu doby korzystając z autobusów, tramwajów, metra oraz pociągów. Rekord Polski jest jego 10 rekordem. Trudno o lepsze podsumowanie!

Jest autorem wielu książek, m.in. „Opowieści kasjera”, „Chlebna podróż”, „Listy z Wielkopolski” czy „Rozmowy u św. Patryka”. Prowadzi także bloga „Literacka PKP-Jazda”, gdzie promuje dobrą książkę i podróże koleją. Jego działalność łączy pasję do literatury, kolei i popularyzowania niskobudżetowych podróży.
Wyzwania podejmowane przez Piotra Goszczyckiego pokazują, że podróżowanie koleją po Polsce może być nie tylko ekonomiczne, ale i pełne przygód, inspiracji i literackiego klimatu.

Rekord 6731,34 km w 72 godziny to nie tylko liczba, ale przede wszystkim historia człowieka, który łączy pasję do kolei, literatury i odkrywania Polski w wyjątkowy sposób.


















