Najdłuższe palenie gumy na motocyklu

Najdłuższe palenie gumy na motocyklu - 2017

Palenie gumy ma nie tylko zwolenników, ale też wielu przeciwników. Tych ostatnich na pewno nie było na pikniku rodzinnym zorganizowany przez rzeszowski salon GOC Harley-Davidson podczas próby ustanowienia nowego rekordu Guinnessa.
Ryk silnika na wysokich obrotach, zapach palonej opony, gęsty biały dym to klimaty znane wielu miłośnikom motoryzacji. Dzięki paleniu gumy można się też zapisać na kartach Księgi Rekordów Guinnessa.

W sobotę 20 maja Maciej „DOP” Bielicki z ekipy Stunt Story, jedyny w kraju stunter wykonujący tricki na Harleyu, zasiadając na motocyklu Street Rod dokonał rzeczy niezwykłej – palił gumę na odcinku mierzącym dokładnie 4479,47 m!

Jego wynik został już oficjalnie uznany przez Rekordy Guinnessa w Londynie, a certyfikat potwierdzający wspólne osiągnięcie polskiego stuntera i firmy Game Over Cycles dotarł już do uradowanych rekordzistów.

Maciej DOP Bielicki - Rekord Guinnessa

Rzeszów - Rekord Guinnessa 2017

Poprzedni wynik w tej samej kategorii ustanowił Amerykanin Joe Dryden, który na motocyklu Victory Octane paląc gumę przejechał 3,58 km. Wydarzenie odbyło się w 2016 roku na torze Orlando Speed World Track w czasie amerykańskich targów motoryzacyjnych Daytona Bike Week.

Kluczem do sukcesu było znalezienie idealnego wyważenia między hamowaniem w czasie jazdy a przewijaniem się (i zużywaniem) tylnej opony, co nie było łatwe. Sam motocyklista twierdzi jednak, że gdy już się udało, ustanowienie rekordu było jedynie kwestią czasu i wytrzymałości gumy.

Najdłuższe palenie gumy

Żródło: guinnessworldrecords.com

,
Najdłuższa linia z pasztecików
Najdłuższa linia z pasztecików – Rekord Polski
Kieraty konne - Rekord Polski
Największa kolekcja kieratów konnych – Rekord Polski

Rekordy, które również Cię zainteresują:

Menu