
Żelki to niemal synonim dzieciństwa. A co można zrobić z tysiącami żelek w różnych kolorach? Na przykład pobić rekord Guinnessa w kategorii „Największa mozaika z żelek”.
Aktualny rekord Guinnessa
Tanis Confectionery BV, 2026
14 kwietnia 2026 roku holenderska firma Tanis Confectionery BV pobiła rekord Guinnessa w kategorii „Największa mozaika z żelek”. Próba odbyła się w Oosterhout, a jej wynikiem było stworzenie słodkiego obrazu o powierzchni 35,794 m².

Głównym motywem mozaiki był jeden z najsłynniejszych obrazów w historii malarstwa – „Straż nocna” Rembrandta. Wybór tego dzieła podkreślił holenderskie korzenie firmy oraz jej aspiracje do łączenia tradycji z nowoczesną technologią produkcji słodyczy.

Do ułożenia obrazu wykorzystano około 150 000 pojedynczych żelek w różnych kolorach, które odpowiadały palecie barw zastosowanej przez Rembrandta. Każdy element musiał zostać umieszczony ręcznie na specjalnie przygotowanej podbudowie, co zajęło zespołowi kilka dni intensywnej pracy. Żelki użyte do bicia rekordu zostały wyprodukowane przez Tanis.

Tanis – Guinness World Record Gummy Mosaic
Firma Tanis zadbała o to, aby surowce wykorzystane do stworzenia mozaiki nie zostały zmarnowane. Zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju oraz wytycznymi Guinnessa dotyczącymi żywności, żelki zostały rozdane uczestnikom wydarzenia, pracownikom oraz lokalnym organizacjom społecznym.
Bicie rekordu nie było tylko celem samym w sobie, ale formą integracji zespołu i sposobem na zaprezentowanie innowacyjności firmy w dniu inauguracji jej nowego obiektu technologicznego.
Poprzedni rekord Guinnessa
Haribo, 2024
Firma Haribo zaczęła rok 2024 bardzo słodko. 10 stycznia ustanowiła rekord Guinnessa na największą mozaikę z żelek. Gigantyczny wzór został wykonany na Uniwersytecie Wisconsin w Parkside, w hrabstwie Kenosha. Znajduje się tam także pierwszy amerykański zakład produkcyjny Haribo.

Jaki wzór powstał po ułożeniu wszystkich elementów? Znany wszystkim Złoty Miś Haribo. Mozaika mierzyła 32,80 m2, a przy jej tworzeniu pracowało 300 osób. Żeby stworzyć gigantycznego misia, potrzebnych było 150 tysięcy gumowych żelek i 4 godzin pracy.

Ta akcja nie tylko wyzwoliła kreatywną stronę uczestników, ale posłużyła jako łączące i zabawne doświadczenie, zgodne z misją Haribo – inspirowaniem dziecięcego szczęścia poprzez żelki – powiedział przedstawiciel firmy.
Pojawia się pewnie pytanie: po co tworzyć największą mozaikę z żelek? Cóż, odpowiedź jest prosta: dla zabawy. Od ponad 100 lat Haribo inspiruje konsumentów do chwil dziecięcej radości, niezależnie od tego, czy jedzą, dzielą się, czy – w wielu przypadkach – bawią się żelkami.

Seth Klugherz, specjalista ds. marketingu w Haribo, powiedział, że zarówno on, jak i jego koledzy z firmy niezliczoną ilość razy widzieli osoby bawiące się żelkami. To zainspirowało ich do akcji, która pozwoli dorosłym poczuć dziecięcą radość.



















