
Bunny hop to trick rowerowy, który pozwala jeźdźcowi wynieść cały rower w powietrze – zarówno koło przednie, jak i tylne – bez użycia rampy, opierając się wyłącznie na sile mięśni i technice. Kim jest rekordzista Guinnessa w kategorii „Najdłuższy skok typu bunny hop wykonany na rowerze”?
Aktualny rekord Guinnessa
Dawid Piwowarczyk, 2025
19 września 2025 roku w Krakowie, Dawid Piwowarczyk – polski mistrz kolarstwa ulicznego i trials – ustanowił rekord Guinnessa w kategorii „Najdłuższy skok typu bunny hop wykonany na rowerze”. Wykonał skok na dystns 6,45 metra.
Dla Piwowarczyka, który już wcześniej zapisał się w historii jako rekordzista Guinnessa w kategorii „Najdłuższa jazda na jednym kole na rowerze bez pedałowania”, ten nowy rekord potwierdza jego pozycję jako jednego z najlepszych street riderów na świecie.
Dawid Piwowarczyk to polski rowerzysta specjalizujący się w kolarstwie ulicznym i bike trials – dyscyplinach, które łączą precyzję, równowagę i niezwykłą kontrolę nad rowerem. Od ponad 20 lat Piwowarczyk poświęca się tej pasji, rozwijając umiejętności, które pozwalają mu wykonywać triki, które dla większości ludzi wydają się wręcz niemożliwe.
Po sukcesie z manualem, Piwowarczyk postanowił zaatakować kolejny rekord Guinnessa – tym razem w bunny hopie. Dla street ridera, bunny hop to fundamentalny trick – podstawa niemal wszystkich bardziej zaawansowanych manewrów. To umiejętność, którą każdy rowerzysta BMX lub trials musi opanować, ale doprowadzenie jej do poziomu rekordowego wymaga lat treningu i perfekcjonowania techniki.

Bunny hop (dosł. „skok królika”) to trick rowerowy, który pozwala jeźdźcowi wynieść cały rower w powietrze – zarówno koło przednie, jak i tylne – bez użycia rampy, opierając się wyłącznie na sile mięśni i technice. W przeciwieństwie do zwykłego skoku na rowerze (gdzie używa się rampy lub naturalnego nachylenia terenu), bunny hop jest wykonywany na płaskiej powierzchni, polegając na sekwencji ruchów, które symulują skok podobny do tego, jak skacze królik – stąd nazwa.
Bunny hop został wymyślony przez wczesnych pionierów BMX w latach 70. w Kalifornii. Kolarze próbowali naśladować motocrossowych jeźdźców, którzy przeskakiwali przeszkody – ale na rowerze, bez silnika.

W tamtych czasach, bunny hop był podstawową umiejętnością, używaną do przeskakiwania krawężników, unikania przeszkód na ulicy czy wykonywania prostych tricków. Wysokość i dystans były skromne – może 30-50 cm wysokości, 1-2 metry dystansu.

Piwowarczyk używał specjalnie przygotowanego roweru, zoptymalizowanego pod kątem lekkości i wytrzymałości. ISB SPORT, jako sponsor, zapewnił wysokiej jakości łożyska i komponenty, które minimalizują opór i maksymalizują efektywność transferu energii.
















