Zarost – rekordy Guinnessa

Zarost - rekordy Guinnessa

Jedni zapuszczają wąsy, inni mogą poszczycić się niesamowicie długimi włosami, a inni przycinają i modelują swoje brody w fantazyjne figury. Sprawdźcie, jak niesamowite potrafią być ludzkie włosy!

Broda, choć dodaje dostojności, jest atrybutem którym nie każdy mężczyzna chce się szczycić. Jednak grupa dwudziestu Niemców ze Związku Klubów Brodaczy Niemieckich w grudniu 2007 oprócz bujnego owłosienia na żuchwie może pochwalić się także rekordem Guinnessa. Stworzyli oni bowiem… najdłuższy łańcuch z połączonych ze sobą bród (zdjęcie powyżej). Nie zgadniecie, jaką długość miał ów łańcuch – brody Niemców osiągnęły razem długość dokładnie 19,05 metra!

To jednak nie wszystko, co potrafią ludzie z brodą – znajdują się wśród nich także siłacze! Niektórzy praktycznie wykorzystują ogromną siłę udźwigu włosa – jak choćby Litwin Antanas Kontrimas, który na swojej brodzie uniósł drugą osobę, ustanawiając tym rekord w kategorii największego ciężaru uniesionego na ludzkiej brodzie. Rekord został ustanowiony w czerwcu 2013 roku. Dzięki kobiecie ważącej 63,8 kilograma brodacz zapisał się na kartach Księgi Rekordów Guinnessa. To nie jedyny rekord ustanowiony przez dzielnego Litwina – jego broda jest już przyzwyczajona do radzenia sobie z ciężarami. W grudniu zeszłego roku na targach Litexpo w Wilnie pan Antanas otrzymał kolejny tytuł rekordzisty – tym razem dzięki największemu ciężarowi ciągniętemu przy pomocy brody. Jak nietrudno się domyśleć, chodziło o pojazd. Samochód ciągnięty przez brodę pana Kontrimasa miał masę 1952 kilogramów!

Jednak nawet ta broda nie może równać się z brodą pana Sarwana Singha z Kanady. Brodę tego pana zmierzono 8 września 2011 roku w mieście Surrey w Kanadzie i osiągnęła zawrotną długość 2,49 metra. Jak mówi pan Singh, bez najdłuższej brody na świecie nie czuje się sobą i ma wrażenie, że udaje kogoś, kim nie jest.

Zarost - rekordy

Tymczasem, jak się okazuje, nie tylko mężczyźni mogą poszczycić się długą brodą! Amerykanka Vivian Wheeler posiada brodę dłuższą od niejednego mężczyzny – jej zarost ma długość aż 25 i pół centymetra! Tytuł rekordzistki nadano jej w kwietniu 2011 roku podczas włoskiego show Lo Show Dei Record, gromadzącego rekordzistów. Pani Vivian nigdy nie miała łatwo ze swoim owłosieniem – musiała golić brodę od siódmego roku życia. Mimo zarostu zdążyła wyjść za mąż czterokrotnie, a przestała używać maszynki do golenia 22 lata temu. Na co dzień związuje swoją brodę, by nie przeszkadzała jej w codziennych czynnościach, zaś o samym rekordzie mówi, że bardzo pomógł jej w podniesieniu swojej samooceny i udowodnił, że nawet ze swoją odmiennością może pozostać sobą i czuć się dobrze w społeczeństwie.

Dobrze ze swoją brodą czuje się również pan Karl-Heinz Hille z Niemiec, który odniósł najwięcej zwycięstw na Światowych Mistrzostwach Brody i Wąsów. Na przestrzeni dwunastu lat (1999 – 2011) uzyskał tytuł mistrzowski w kategorii „Imperial Partial Beard” aż ośmiokrotnie. Zaś jeśli chodzi o same imprezy poświęcone zarostowi, największą z nich były Mistrzostwa Brody i Wąsów w Newport (USA) 12 lutego 2011 roku. W odbywającym się tam święcie brody i wąsów brało udział aż 462 entuzjastów. Zwycięzcą konkursu na największe wąsy został Amerykanin Steve Lucas.

Zarost - rekordy Guinnesa

W kategorii imponujących bród jako ostatniego przedstawiamy pana Jeffa Languma ze Stanów Zjednoczonych, który zdołał wpleść w swoją brodę trzy tysiące sto pięćdziesiąt siedem wykałaczek. Amerykanin dokonał tego na Lo Show Dei w lipcu 2014 roku.

Wykałaczki w brodzie - rekord Guinessa

Za to jeśli chodzi o wąsy, największe wrażenie zrobią na Was te, które posiada Hindus Ram Singh Chauchan. Włosy, które wyrosły pod nosem tego pana, osiągnęły długość 4,29 metra i zostały zmierzone w marcu 2010 roku.

Zarost - rekordy Guinessa

Żródło: guinnessworldrecords.com

Drawieński Park Narodowy - rekord Polski
Największy racuch z jabłkami – rekord Polski
Najdłuższa jazda na rowerze przez 48 h
Najdłuższa jazda na rowerze przez 48 godzin – rekord Guinnessa

Rekordy, które również Cię zainteresują:

Menu